Jak wygrać w Las Vegas i w biznesie Online

Napisałem ostatnio kilka przeciwstawnych rzeczy.

W szczególności opowiedziałem trochę o tym, dlaczego uważam, że najczęstsza technika “zarabiania w Internecie” nie działa dla większości ludzi, i o tym, że tak naprawdę najważniejszymi składnikami sukcesu są wytrwałość i wytrwałość.

Potem, na moim własnym blogu, narzekałem, dlaczego “systemy” do osiągania konkretnych wyników nie działają.

Mam dużo komentarzy, maili i tweetów-zbyt wiele osób szuka szybkiego rozwiązania, a my musimy pamiętać o podstawach: ciężkiej pracy i dobrym staromodnym trzymaniu się IT-iveness.

Ale wierzcie lub nie, jest problem z tym ciągiem myśli za daleko.

Tak, wiele marketingu produktów how-to-start – your-business żeruje na naiwnych i jest motywowany przez chciwość. Ale to nie znaczy, że nie ma tam dobrych informacji — informacji, które mogłyby pomóc Ci ruszyć naprzód, usunąć blokady dróg i uzbroić cię w nowe umiejętności.

Nie, Nie ma magicznej kuli

Ale to nie znaczy, że powinieneś stać się biznesowym izolacjonistą, rozwiązującym wszystko wyłącznie na własną rękę, nieufnym wobec każdego, gdziekolwiek, kto sprzedaje informacje.

Najbardziej sensowne podejście — jak to zwykle bywa-jest gdzieś pośrodku.

Wydawanie pieniędzy na marzenia głupców jest podobne do hazardu, mając nadzieję, że jakiś “system” się opłaci. Natomiast mądre wydawanie-z przyzwoitą szansą na solidny zwrot-jest bardziej jak inwestycja.

Oczywiście najlepszym sposobem na wyjaśnienie różnicy jest rozmowa o moich dziadkach.

Hazard a inwestycje

Moi dziadkowie jeździli do Las Vegas kilka razy w roku, aby grać na automatach. Co jakiś czas wygrywali i wracali z kilkoma tysiącami dolarów więcej, niż wyszli.

Częściej wracali do domu, tracąc część lub całość tego, co zaplanowali jako “pieniądze na zabawę”.”Bez względu na to, co się stało, zawsze wracali szczęśliwi, z nowymi historiami do opowiedzenia i nie mogli się doczekać, aby powtórzyć.

Pytanie brzmi: czy uprawiali hazard, gdy byli w Vegas?

“Oczywiście, że tak. Co to za głupie pytanie, Wagarowiczu?”

Nie wiem. Zdefiniowałbym hazard jako ryzyko aktywów, na które nie możesz sobie pozwolić (lub nie chcesz) stracić, ponieważ masz nadzieję, że się rozmnoży. Inwestycja, z drugiej strony, to wydatkowanie aktywów na określony cel, aby uzyskać zwrot, który masz dobre powody, aby sądzić, że otrzymasz.

Gdyby moi dziadkowie pojechali do Vegas, zgarnęli czeki emerytalne, a potem mieli nadzieję, że trafią w dziesiątkę, żeby przynajmniej odzyskać pieniądze, które włożyli, powiedziałbym, że uprawiali Hazard.

Ale nie to zrobili. Ustalają budżet. “Wydali” ten budżet na automaty. Gdyby pieniądze wróciły? Asy. Ale jeśli nie, odpisali to jako część kosztów podróży i nadal wrócili do domu szczęśliwi.

Weszli z określonym celem: udanej podróży ciągnąc dźwignie i obserwując, jak rzeczy wirują i zapalają się. Tyle mają. Inwestowali w swoją rozrywkę i własną radość.

Podobnie, twierdzę, że co sprawia, że koszty działalności Hazard versus an inwestycje to intencja, którą masz, gdy ją robisz.

Jak inwestować w swój biznes

Czy grasz na schematach, czy inwestujesz w informacje, które możesz wykorzystać? Linia może wydawać się niewyraźna, ale założę się, że to oczywiste, gdy zaczniesz jej szukać.

Zadaj sobie pytanie, co chcesz uzyskać z zakupu. Możesz kupić najbardziej szalony, najbardziej szalony kurs szybkiego wzbogacania się, ale jesteś inwestowanie jeśli masz realistyczny wynik, który chcesz zobaczyć z tego zakupu. (Opowiem później o kilku sposobach, które mogą się zdarzyć.)

Lub możesz kupić najbardziej konserwatywny, renomowany, nudny kurs instruktażowy i być Hazard jeśli wydałbyś na to pieniądze z czynszu, bo miałeś nadzieję, że zrewolucjonizuje to, kim jesteś i co robisz, i naprawi wszystkie problemy w twoim życiu.

Jeśli myślisz sobie: “może ten kurs zadziała”, uprawiasz hazard.

Ponieważ kursy nie działają, studenci robią. Żaden kurs ani produkt nie “zrobi tego” za Ciebie.

Jeśli nie wiesz nic na jakiś temat, ale myślisz, że zakup jednego produktu uczyni cię mistrzem ninja w tym, grasz.

Jeśli masz termin na to, jak szybko treść kursu “musi działać, inaczej”, grasz.

Jeśli wydajesz pieniądze, których nie możesz stracić, mając nadzieję, że szybko je odzyskasz, grasz.

Z drugiej strony inwestowanie w informacje jest wolniejsze i bardziej swobodne. Cel “inwestycyjny” powinien być rozsądny. To nie powinno cię denerwować. To powinno być coś, o czym mógłbyś powiedzieć swojej matce, nie podejrzewając, że jesteś jednym ze słynnych frajerów P. T. Barnuma.

A co ciekawego? Istnieje wiele sposobów inwestowania i kilka pożądanych rezultatów. Nie zawsze chodzi o zwrot gotówki.

  • Niektórzy ludzie zainwestują w kurs specjalnie, aby zobaczyć, w jaki sposób twórca połączył kurs i jak jest w stanie uzasadnić koszty.
  • Niektórzy ludzie inwestują w produkt po prostu po to, aby znaleźć się na radarze sprzedawcy, aby skonfigurować połączenie, które może później być w stanie przekształcić w relację roboczą. (Nie było to moim zamiarem, kiedy kupiłem Naomi Dunford Internetowa Szkoła Biznesu ale tak właśnie było. Ile dostałem z kursu? Kto wie? Ale ile zyskałem na spotkaniu z Naomi? Dużo.)
  • Niektórzy ludzie kupują produkt z zamiarem nauczenia się tylko jednej małej końcówki z całej sprawy, a następnie zastosowania tej jednej końcówki, aby odzyskać cenę kursu. Może to być szybki powrót, ale może również trwać długo.
  • Słyszałem nawet kiedyś historię o osobie, która kupiła bardzo drogi produkt, aby po wejściu do kręgu mogła mieć dostęp do poszukiwań . . . za ludzi, których stać na zakup bardzo drogiego produktu.

Nadal nie jesteś pewien? Oto moje trzy główne zasady dotyczące” właściwego ” sposobu inwestowania w produkt informacyjny, kurs, coaching lub usługę:

1. Poznaj zamierzony efekt

Nawet najdroższy, przerośnięty zakup nie jest hazardem, jeśli w niego wejdziesz, wiedząc, czego możesz rozsądnie oczekiwać, aby z niego wyjść.

To prawie nie ma znaczenia, jaki jest ten wynik, o ile wiesz o tym z góry.

Może chcesz zarobić pieniądze z powrotem na krótki lub długi czas.

Może po prostu chcesz zobaczyć kuglarstwo marketingowe sprzedawcy.

Nawet jeśli powiesz:” jestem prawie pewien, że znam już większość tych informacji, ale wydając na to $2k zmusi mnie do ich użycia”, wkraczasz do gry z otwartymi oczami.

Oczywiście, jeśli kupujesz lepsze rzeczy, łatwiej jest wejść z rozsądnymi oczekiwaniami, co z tego dostaniesz.

2. Kupuj na wartości, a nie na cenie

Dave Navarro wziął trochę flack w pewnych kręgach na jego produkt, jak uruchomić * * * * z E-booka. Program kosztował 97 dolarów, a ludzie byli oburzeni, że PDF może być tak drogi. W końcu możesz pójść do lokalnego Barnes & Noble i kupić prawdziwą papierową książkę za $ 20!

Chodzi o cenę, a nie wartość sprzedawanych informacji.

(A przeciwnie, ponieważ produkt informacyjny składa się z ślisko wyglądających MP4 z lepszymi efektami specjalnymi niż Avatar, nie czyni go wartym ani grosza.)

Nie patrz na plik lub stos płyt CD i nie pytaj: “czy ta kolekcja pikseli lub bajtów sama w sobie jest warta X dolarów?”

Zamiast tego zapytaj, ile posiadanie tych nowych informacji pozwoli Ci z czasem zarobić. (I mogę ci bez wątpienia powiedzieć, że jeśli przeczytasz, jak uruchomić i faktycznie skorzystasz z jego rad, dowiesz się czegoś, co może poprawić sprzedaż o wiele więcej niż $97.)

3. Weź odpowiedzialność

Cechą charakterystyczną gier hazardowych może być wysokie ryzyko, ale inwestycje również wiążą się z ryzykiem. Nawet najbezpieczniejsze zakupy mogą Cię zbombardować.

Kiedy zdecydujesz się na jakąkolwiek inwestycję, Przyznaj się do tego ryzyka. Bądź gotów stracić to, co wydasz.

Nie wszyscy się zgadzają, ale moja własna filozofia jest taka, że nie zabezpieczam zakładów, mówiąc, że jeśli to nie wypali, Poproszę o zwrot pieniędzy.

Wiem, wiem . . . to herezja, ale pomyśl o tym, co mówi bezwarunkowa gwarancja. Mówi, że nakładasz ciężar na produkt, aby działał dla Ciebie, a nie na siebie, aby wdrożyć to, co w nim jest. Mówisz sobie: “spróbuję, ale nic nie obiecuję.”

Zawsze myślałem, że to będzie naprawdę denerwujące mieć restaurację i mieć kogoś, kto odeśle stek za 30 dolarów, bo mu się nie podobał. Był spalony? Nie. Twardy? Nie. Więc co było nie tak? Klient zdecydował, że nie jest głodny. Cóż, jeśli problem leży po stronie klienta, to dlaczego restauracja ma jeść koszty?

Zapłaciłem za produkty, coaching i usługi, które mi nie działały lub które po prostu mi się nie podobały. Chyba że dostawca celowo skłamał lub jeśli nie jest to oczywiście, demonstratywnie straszne, nie proszę o zwrot pieniędzy. Właśnie patrzę na jeden taki produkt, na mojej półce. Kosztował $1500 i miał bezwarunkową gwarancję zwrotu pieniędzy. Nie będę jednak prosić o zwrot pieniędzy, ponieważ Kurs nie ma nic złego. Problem tkwi po mojej stronie, w braku wdrożenia.

Podejmujesz ryzyko, gdy inwestujesz w cokolwiek (lub, jeśli o to chodzi, gdy jesz w restauracji). Jeśli chcesz być w 100% pewny wszystkiego, to szczerze mówiąc, naprawdę nie powinieneś być w biznesie.

Nie chcę tego zaniżać: inwestycje są naprawdę ważne. Potrzebujesz pomocy i partnerów, jeśli chcesz być skuteczny i skuteczny. Potrzebujesz informacji na tematy, których jeszcze dobrze nie znasz. Potrzebujesz porady, aby się rozwijać.

I nie zapominajmy, że sam akt wkładania pieniędzy w usta mówi Twojemu mózgowi, że to, co robisz, jest źródłem utrzymania, a nie hobby. Inwestycja to sposób na to, aby poważnie potraktować swój biznes.

Po prostu wiedz, co chcesz uzyskać z zakupu, zanim pociągniesz za dźwignię na metaforycznym automacie.

P. S.

Nikt nie zwraca uwagi na to, że moja metafora dla biznesu jest wadliwa. Oczywiście, że tak, jestem po prostu kolorowy. Jak ekscytujące byłoby dla mnie opowiedzenie historii o tym, jak moi dziadkowie pojechali do Duluth, aby włożyć sto dolarów w niskodochodowe obligacje federalne?

O autorze: Johnny B. Truant jeździ latającym spodkiem i inwestuje w obligacje federalne o niskich dochodach. Jeśli lubisz jego mojo, powinieneś dołączyć do Charlie And Johnny Jam Sessions, aby uzyskać więcej miesięcznych mojo, niż możesz sobie poradzić.

Total
0
Shares
Related Posts

Jak pisać z ufnością

Pisanie brzmi dość łatwo, prawda? Wystarczy wcisnąć kilka słów na stronę, sprawdzić pisownię, sprawdzić sens, zadanie wykonane. Bułka…