Luka w zdrowiu płci czyni ludzkie życie piekłem

Krew, ból, frustracja, samotność, beznadzieja, niepewność.

Są to tylko niektóre z definiujących cech, które pochodzą z życia ze stanem zdrowia, który jest niedostatecznie zbadane i niezrozumiany przez lekarzy.

Przepaść zdrowotna między płciami — rozbieżność w stanie zdrowia między osobami, którym przydzielono kobietę przy urodzeniu (AFAB) a osobami, którym przydzielono mężczyznę przy urodzeniu (AMAB) — sieje druzgocące konsekwencje.

Warunki, takie jak endometrioza, pochwy, napięcia przedmiesiączkowego zaburzenia dysforyczne (PMDD), i zespół policystycznych jajników (PCOS) pozostają owiane tajemnicą ze względu na brak powiązanych badań naukowych.

Wielka Brytania ma największą lukę w zakresie zdrowia kobiet i mężczyzn w grupie G20, gdzie diagnoza endometriozy zajmuje średnio osiem lat. Dziesięć procent kobiet na całym świecie ma endometriozę, ale pomimo jej występowania lekarze nadal nie wiedzą, co ją powoduje. Dodaj do tego fakt, że lekarze nie wiedzą, co powoduje zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS), PMDD, lub PCOS.

Ludzie z tymi schorzeniami są zwalniani przez lekarzy, Kazani „brać pigułki” lub „schudnąć” i pozostawiani, aby dowiedzieć się, co dzieje się w ich ciałach. Ze względu na brak badań w tych warunkach, nawet po otrzymaniu diagnozy (po latach walki o jedną), nie ma — jeśli w ogóle — wsparcie, z niektórych jest całkowicie bez lekarstwa.

Jaka jest więc liczba ofiar luki w zdrowiu kobiet i mężczyzn? Mashable rozmawiał z sześcioma osobami żyjącymi w Warunkach ginekologicznych, aby usłyszeć o swoich doświadczeniach.

Okres, który trwał dziewięć miesięcy

Natasha Petrou była na Uniwersytecie, Kiedy jej okres trwał dziewięć miesięcy. Była zmęczona i ospała do tego stopnia, że musiała zdrzemnąć się dwa razy dziennie, ćwiczenia wyczerpały jej energię, doświadczyła wahań nastroju, przybrała na wadze, a bóle stawów utrudniały jej zdolność do wykonywania swojej pracy. „Musiałam pisać e-maile, wykonując notatki głosowe, ponieważ nie mogłam pisać, to było tak bolesne”, mówi.

Podejrzewała, że przyczyną może być implant antykoncepcyjny. Po sześciu miesiącach krwawienia Natasha poszła do lekarza. Zamierzała, ale między egzaminami, przeprowadzką i szukaniem pracy, miała dużo na głowie. Sugestia lekarza rodzinnego? Aby” uzyskać trochę więcej słońca”, aby pomóc w letargu i uniknąć telefonu przed snem. „Po prostu czułam się naprawdę ignorowana”, mówi. „Prawie musiałem się tylko śmiać i po prostu chciałem się poddać.”

Objawy Nataszy trwały nadal. W pracy musiała poprosić o specjalne środki do wykonywania swoich obowiązków. „Dosłownie musiałam poprosić szefa, aby pozwolił mi na drzemkę przy biurku”, mówi. W tym czasie czuła, że nie ma nadziei. „Czułem, że będę żył życiem pełnym bólu i zmęczenia.”

„Czułem, że będę żył życiem pełnym bólu i zmęczenia.”

Kiedy Natasha się przeprowadziła, zobaczyła lekarza, który poważnie potraktował jej obawy, planując pilne badania. „Od razu powiedziała:” musimy wyciągnąć Twój implant ” – mówi. W USG, znaleźli torbiele w obu jajnikach, identyfikując go jako dość poważny przypadek zespołu policystycznych jajników (PCOS). Lekarz usunął implant Nataszy i poczuła natychmiastową poprawę objawów.

Ale jej problemy z odpowiednim leczeniem PCOS nie skończyły się na tym — do tej pory przepisano jej tylko konsultacje z dietetykiem, który na szczęście jest wrażliwy na historię zaburzeń odżywiania Nataszy. Ale poza tym, niewiele jest w ofercie. „Dosłownie powiedziano mi, że jedyne, co mogę zrobić, to schudnąć, which jest trudne, ponieważ mam PCOS, i jedną z rzeczy, które robi to sprawia, że trudno schudnąć, ” mówi.

Informacje są rzadkie na temat powiązanych pytań; kiedy zapytała lekarzy o to, jak PCOS może wpłynąć na jej zdolność do poczęcia, Natasha spotkała się z niejasnymi odpowiedziami. „Powiedzieli, że kiedy nadejdzie czas, wróć, a my pomożemy Ci w leczeniu hormonalnym”, mówi. Poza tym, nie było żadnych obserwacji. „Nie wiem, jak łatwo lub trudno będzie zajść w ciążę.”

Natasha używa jednego słowa, aby opisać swoją podróż do diagnozy: frustracja. „Frustracja, bo to trwa tak długo, aby być traktowane poważnie. Frustracja, bo wiem, że dostanę diagnozę i niewiele mogę z tym zrobić ” – mówi. „I frustrację z faktu, że nie ma zbyt wielu badań na ten temat. Nasze opcje to zasadniczo dieta lub powrót do pigułki.”

Ciągły ból, który zawładnął jej życiem

Radha Mistry miała około dwudziestu lat, kiedy zaczęła doświadczać nieregularnych miesiączek z silnym krwawieniem i silnym bólem. Jej lekarz przepisał tabletki antykoncepcyjne, co nie pomogło w jej objawach. „Skutki uboczne były przerażające. Przybierałam na wadze, pękałam w plamach, wahałam nastroju, a nawet zemdlałam ” – mówi.

Po wielu tabletkach Radha wypróbowała wkładkę wewnątrzmaciczną (spiralę) lub cewkę-i poszło źle. „Krwawiłam przez 9 miesięcy”, mówi. „Dzwoniłam do lekarzy i powiedziano mi, że jest to „normalne”, a moje ciało potrzebuje czasu, aby się dostosować.”Ale Radha nie mogła poradzić sobie z krwawieniem, miała trudności z funkcjonowaniem i rozwidlała się po podpaski higieniczne co tydzień. Cewka została wyjęta.

Kilka lat później Radha dostała ostrego, ciągłego bólu w boku. Była monitorowana przez noc w izbie przyjęć i odesłana do domu z niewielką ilością informacji. Kilka dni później ból się nasilił. „Nie mogłam znieść i bez recepty uśmierzanie bólu nie działało”, mówi. Radha spędziła kolejną noc w szpitalu. „Lekarze znowu nie mogli dać mi answer…it może to zapalenie wyrostka robaczkowego, PCOS, zum, infekcja pęcherza.”

Radha miała wewnętrzny skan, co było bardzo bolesne. „Pamiętam, że lekarz był dla mnie tak surowy, że wyszedłem z pokoju ze łzami. Po prostu nie mogłam uwierzyć, co się stało”, mówi. Następnie przydzielono jej ginekologa, który ponownie próbował przepisać pigułkę lub zastrzyk hormonalny”, co wprowadziło mnie we wczesną menopauzę, aby „zresetować” moje hormony…Mam 25 lat i chcą, żebym przechodziła menopauzę?”Radha odmówiła.

Kiedy Radha miała 28 lat, zdecydowała się na operację dziurki od klucza, aby ustalić, co się dzieje. Po sześciu latach spotkań w końcu dostała diagnozę. „Od razu po operacji powiedziano mi, że mam endometriozę” – mówi. Po operacji nie oferowano wsparcia, nawet ulotki. „Nie było porad ani fizjoterapii, leczenia bólu miednicy ani planu do przodu. Zostałem sam.”

„Życie z endometriozą to nie tylko kwestia ginekologii — wpływa na każdy element życia kobiety.”

Podczas tych lat oczekiwania na odpowiedź endometrioza miała znaczący wpływ na codzienne życie Radhy. Z czasem ból okazał się zbyt wielki, aby uczestniczyć w wydarzeniach dzień przed okresem. „Brak dni teatru, imprez, muzeów naprawdę wpłynął na moje zdrowie psychiczne. Nie mógłbym być już takim towarzyskim motylem.”Samo opuszczenie domu było stresujące. „I used to carry a’ Endo Survival Zestaw ” wszędzie, zawierał termofor, urządzenie TENS [małe urządzenie zasilane baterią, które łagodzi ból łagodnymi prądami elektrycznymi], mieszankę środków przeciwbólowych, balsam CBD, podkładki, Majtki, łatki termiczne — wszystko, czego użyłem, aby złagodzić ból.”

Ale nie tylko jej życie towarzyskie oberwało. Skutki finansowe przyniosły prawdziwe żniwo, ponieważ Radha płaciła za leki i alternatywne terapie. Endometrioza wpłynęła również na jej karierę. Biorąc wolne od pracy na spotkania lub czując się źle, Radha była otwarta ze swoimi menedżerami. „Moja Szefowa również miała endometriozę, więc była bardzo pomocna”, mówi. „Ciągle czułam się winna, że wzięłam sobie wolne…Czułem, że zawiodłem zespół.”Chociaż w jej miejscu pracy przygotowano zapasy, Radha w ciągu kilku miesięcy przeszła z zażywania kodeiny na morfinę i miała problemy, więc podjęła trudną decyzję, aby przekazać wypowiedzenie.

Radząc sobie z lekarzami, Radha nie czuła się traktowana poważnie, ciągle powtarzała swoją historię, a nawet zaczęła wątpić w siebie. Na każdym kroku czuła się „jak szczur laboratoryjny testowany na każdej odmianie leków” i pozostawiona bez odpowiedniego wsparcia. „Życie z endometriozą to nie tylko kwestia ginekologii — wpływa na każdy element życia kobiety. Nie musi być zmiana w jak kobiety są diagnozowane, a nie tylko przepisując pigułki lub środki przeciwbólowe.”

Bolesny i zagmatwany okres dojrzewania

Jack, który wolałby nie używać swojego prawdziwego nazwiska, jest transpłciowym mężczyzną z zespołem policystycznych jajników (PCOS). Zdiagnozowano go w wieku 27 lat, obecnie ma 39 lat. Jack nigdy nie podejrzewał, że ma PCOS, ponieważ jego miesiączka była dość regularna i nie było żadnych zewnętrznych oznak tego poza odrobiną zarostu na twarzy, którą przypisywał genetyce.

PCOS wpływa na funkcjonowanie jajników, powodując nieregularne miesiączki, policystyczne jajniki i nadmiar androgenów, które mogą powodować nadmiar włosów na twarzy lub ciele. Istnieje również związek między PCOS a insulinoopornością, ponieważ wysoki poziom insuliny może spowodować, że jajniki wytwarzają zbyt dużo testosteronu, co powoduje problemy z rozwojem pęcherzyków i zakłóca owulację.

Jack w 2010 roku chodził do lekarza rodzinnego z powodu częstych infekcji pleśniawkami. z powodu rodzinnej historii cukrzycy typu 2, jego lekarz przeprowadził badania krwi, w których zmierzył poziom testosteronu w surowicy. „Okazało się, że mój poziom androgenów był dość wysoki, a skan wykazał obecność torbieli”, mówi.

Wpływ diagnozy PCOS Jacka jest czymś, nad czym się zastanawia, szczególnie teraz, gdy jest we wczesnym stadium swojego przejścia. „Zawsze starałem się schudnąć”, mówi. „Kiedy miałem około 16 lat, zostałem zachęcony do ćwiczeń i mniej jeść przez lekarza w oparciu o moją wagę, pomimo bycia w mojej szkolnej drużynie pływackiej.”Jack czuje się wściekły patrząc wstecz na ten incydent, ale w tym czasie zinternalizował go jako normalny.”

„Jej objawy wzbudziły niezwykle złożone i bolesne uczucia dotyczące mojej płci w okresie dojrzewania.”

Diagnoza Jacka pojawiła się również w emocjonalnie skomplikowanym dla niego okresie. „PCOS wpłynęły na to, co teraz nazywam dojrzewaniem 1.0”, mówi Jack. Był wyższy i spocony bardziej niż inne kobiety przy urodzeniu, i doświadczył łamania głosu. „Dzięki genetyce mam szerokie ramiona, dość silną szczękę i nie mam o czym mówić”, wyjaśnia. „Nie mówię, że posiadanie PCOS i hiperandrogenizm, który może z tym wynikać, oznacza, że automatycznie jesteś trans; jest wiele kobiet z cis, które uważają, że męskie objawy tego są bardzo niepokojące, i jest wiele transmaskuliny people bez PCOS. Ale dla mnie objawy tego wywołały niezwykle złożone i bolesne uczucia dotyczące mojej płci w okresie dojrzewania.”Konfrontacja z męskimi zmianami fizycznymi w okresie dojrzewania Była dla Jacka agonią. „Czułam się taka pomiędzy, jakbym nie pasowała do niczego. Tak bardzo bolało ” – mówi. „Nie miałem również pojęcia, dlaczego to, co się ze mną dzieje, nie dzieje się z moimi rówieśnikami z AFAB. W tym momencie po prostu zinternalizowałem fakt, że byłem „dziwny” tak głęboko.”

Jack pamięta moment, kiedy zdiagnozowano u niego PCOS. „Po prostu poczułem, że to ogromne ciepłe uczucie ulgi przyszło na mnie”, mówi. „W końcu udało mi się wyjaśnić moje pragnienie bycia mężczyzną tak bardzo. Pamiętam, jak siedziałem w autobusie do domu ze szpitala z uśmiechem na twarzy; zupełnie normalne dla kogoś, kto właśnie powiedział, że będą walczyć, aby schudnąć i może mieć trudności z dziećmi, prawda?”To było na długo przed tym, jak Jack pojawił się jako trans, a później uporał się z myślą, że jego transowość nie była oparta na poziomie hormonów. „Ten moment pozwolił mi zrobić najmniejszy pierwszy krok w konfrontacji z moimi uczuciami dotyczącymi mojej płci”, mówi.

Jako osoba transpłciowa z PCOS, możliwość dostępu do zasobów stanowi wyzwanie. „Większość przestrzeni online zorientowanych na PCOS jest zwykle silnie spłciowa lub w dużej mierze koncentruje się na problemach płodności i używa języka bardzo płciowego”, mówi Jack, który wciąż nauczył się o wiele więcej o tej chorobie z własnych badań niż cokolwiek, co lekarz kiedykolwiek mu powiedział.

Jako że Jack jest na wczesnym etapie swojej transformacji, zastanawia się, jak PCOS wpłynie na niego później. „Nadal jestem zarejestrowany w NHS [brytyjskiej Narodowej służbie zdrowia] jako kobieta z powodu wspomnianych problemów zdrowotnych-nienawidzę tego, ale nie chcę również, aby te zapisy zostały utracone lub aby przegapić zaproszenia na odpowiednie badania”, mówi. Jack jest w kolejce do wizyty w klinice tożsamości płciowej NHS, ale prywatnie prowadzi terapię potwierdzającą płeć. „Biorąc pod uwagę stan opieki zdrowotnej osób transpłciowych w tym kraju, nie mam zbytniego zaufania w zaufanie do systemu, aby zrobić swoje w tym zakresie.”

Stan, który skradł jej poczucie własnej

Kimberley Bond zaczęła mieć problemy, gdy miała około 14 lat. „Czasami byłoby absolutnie w porządku, zwykły nastolatek,” mówi. „Ale były też inne chwile, kiedy czułem się tak nisko, nienawidziłem siebie, tak się na siebie złościłem, że chciałbym umrzeć.”

Kimberley uznała rozważania za szczególnie trudne, a także samookaleczyła się. „Ktoś mógłby powiedzieć wredny żart lub złośliwy komentarz, a ja miałbym obsesję na tym punkcie przez tygodnie, używając go jako kija, aby się bić” – mówi. „Przechodziłem przez te ciemne fazy, a potem mój nastrój po prostu podnosił się i znów czułem się dobrze.”

Szkoła była ciężka, mówi Kimberley. „Ani moi koledzy z klasy, ani moi nauczyciele nie mogli pojąć, jak mogę tak szybko wyskoczyć z takich skrajności, więc zostałem oznaczony jako „psychol” i ” poszukiwacz uwagi.”Kiedy miała 15 lat, Kimberley została skierowana do psychologa, który odrzucił jej uczucia jako” nastoletni lęk.””Wahania nastroju naprawdę wpłynęły na moją pewność siebie i zniszczyły moją samoocenę”, mówi. „Czułem się niezdolny do radzenia sobie — to było frustrujące obudzić się rano i nie wiedzieć, w jakim nastroju będę.”

Nigdy nie uważała, że to, jak się czuje, jest związane z okresem, ale kiedy Kimberley miała 19 lat, zauważyła, że jej nastroje zmieniły się intensywnie trzy dni po obu stronach początku okresu. Around 22, Kimberley poczuła, że jej objawy nasilają się, wycofuje się z przyjaciół i ma specyficzne skłonności samobójcze. „Cierpiałem z powodu ogromnych napadów gniewu i wściekłości, na siebie i przyjaciół. Oddałam się niezwykle lekkomyślnym zachowaniom ” – mówi. „Czułem się winny, jak również, uczucie jakbym był śmieszny, kiedy ludzie mają to o wiele gorzej.”

„To są kluczowe czasy w twoim życiu w budowaniu poczucia tożsamości, a PMDD mi to odebrało.”

Kimberley miała 24 lata, kiedy jej szef zauważył, że samookaleczyła się. Została wysłana do szpitala, skierowana do zespołu kryzysowego, rozmawiała z psychologami i zdiagnozowano u niej przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne (PMDD) — coś, o czym nigdy wcześniej nie słyszała. „Zajęło mi to prawie dwa lata, a próba samobójcza w styczniu 2020 r., aby w końcu się z tym uporać”, mówi.

PMDD wywarło ogromny wpływ na życie Kimberley. Mówi, że zaburzenie „cofnęło mnie o około 10 lat, jeśli chodzi o kontakty towarzyskie i rozwój”, z tymi etykietami szkolnymi ważącymi jej umysł. „Cały czas się wygadywałem. Byłem kalekie nieśmiały. Wdałam się w toksyczne związki ” – mówi. Kimberley była przekonana, że nie zda matury, więc nie zastanawiała się nad uniwersytetami, ale kończyła się znacznie lepiej, niż się spodziewała. „To są kluczowe czasy w twoim życiu w budowaniu poczucia tożsamości, a PMDD mi to odebrało” – mówi. „Część mnie jest w żałobie po szczęśliwym nastolatku, którym mogłem być – ale nigdy nie byłem-z powodu tej kalekiej, przewlekłej choroby.”

Naprawdę bolesny test

Elegy, która woli używać tylko imienia, miała 15 lat, kiedy miała problemy związane z guzem przysadki mózgowej. Aby wziąć pigułkę antykoncepcyjną, aby poradzić sobie z ciężkimi miesiączkami, musiała wykonać test rozmazu z PAP, ale to była Bolesna Męka. „Nie byłem w stanie przez to przejść i zemdlałem z bólu”, mówi. „Mój OBGYN zasugerował, żebym spróbował więcej oddychać podczas badania.”

Rok później Elegy miała kolejny rozmaz, ponieważ lekarze opisali go jako” konieczny ” krok w kontynuowaniu kontroli urodzeń. „Nie mogłem przejść przez ten drugi i wymiotował podczas niego z bólu. Powiedziano mi, że będę mieć kontrolę urodzeń ponownie przez rok, ale będę musiał być w stanie przejść przez egzamin w następnym roku lub nie przepisują mi go ponownie.”

W Wielkiej Brytanii testy wymazów są przeprowadzane co trzy lata, jeśli jesteś w wieku od 25 do 49 lat. Jeśli twój test wykryje, że masz HPV (wirus brodawczaka ludzkiego-powszechny wirus, który powoduje brodawki i może, w niektórych przypadkach, prowadzić do raka szyjki macicy), zostaniesz zaproszony do kolejnego testu rozmazu w następnym roku. Osoby w wieku od 50 do 64 lat są testowane co pięć lat, a osoby powyżej 65 roku życia będą testowane tylko wtedy, gdy jeden z ich ostatnich trzech testów był nieprawidłowy. W Stanach Zjednoczonych zaleca się, aby każdy z szyjką macicy w wieku od 25 do 65 lat był badany co pięć lat.

„Nie byłem w stanie przez to przejść i zemdlałem z bólu.”

W następnym roku nadszedł czas na „niezbędny” rozmaz. „Natychmiast powiedzieli mi, że mam pochwy”, mówi. „Powiedzieli, że skoro miałam tylko 17 lat, identyfikując się jako lesbijka, a nie aktywna seksualnie, zanotują w moich aktach, że mam ten stan i nie przeprowadzam na mnie części egzaminu wewnętrznego.”

Elegia mówi, że nie czuje się poinformowana przez lekarzy. Jej pierwszy ginekolog nigdy nie wspomniał o pochwie, a nawet zasugerował, że jest aktywna seksualnie z partnerem lub samą sobą, aby ” przygotować się do egzaminu.”Inny OBGYN powiedział jej imię, ale” zrobił nie wspominając o możliwościach leczenia, uspokoić mnie, lub zaoferować wsparcie, ” mówi Elegy.

Pochwa ma duży wpływ na życie seksualne elegii. „Nie byłam w stanie być seksualnie intymna z moimi partnerami”, mówi. „Jestem w poliamorycznym związku z pięcioma innymi osobami, z których cztery są aktywne seksualnie. Nie wywierają na mnie presji ani nie sprawiają, że czuję się źle z powodu siebie lub mojego stanu, ale mimo to jest to dla mnie trudne.”

Elegia wielokrotnie prosiła Obgynsa o wykonanie rozmazu w znieczuleniu, ale odmówiono mu. Fakt, że Elegy nigdy nie była w stanie wykonać testu rozmazywania, martwi ją, zwłaszcza, że u członków jej rodziny zdiagnozowano choroby reprodukcyjne.

Pochwy jest zazwyczaj traktowane z wykorzystaniem serii rozszerzaczy różnej wielkości, które są wprowadzane do pochwy. „Osobiście nie chcę leczenia pochwy”, mówi Elegy, ” z powodów osobistych, ale nie czuję, że byłbym wspierany w mojej decyzji przez społeczność medyczną.”

Ogólnie Rzecz Biorąc, Elegia czuje się nieudana przez przemysł medyczny. „Jako nastolatka myślałam, że jestem załamana, a jako dorosła starałam się oderwać od tego sposobu myślenia przy niewielkim wsparciu”, mówi.

Cios w pewność siebie

Sophie, która woli używać tylko swojego imienia, miała problemy z miesiączką i skórą od kiedy była nastolatką, ale zawsze zakładała, że to normalne. „Miałam ciężki trądzik, więc otrzymałam różne miejscowe leki [nadtlenek benzoilu] , które wybielały moje ubrania i zostały nałożone na pigułkę, a w końcu stało się to możliwe do opanowania”, mówi. „Pamiętam, jak dołączyłem do Gali pływania w szkole, a nauczycielka położyła rękę na moim ramieniu i odskoczyła, pytając, co sobie zrobiłem, nie zdając sobie sprawy, że to trądzik.”

Kiedy Sophie przechodziła dwadzieścia lat, zaczęła zauważać więcej zarostów na twarzy, jej włosy były przerzedzone i przybierała na wadze. „Moje nastroje były naprawdę intensywne, moja skóra nadal wyglądała jak nastolatka z dość silnym trądzikiem i ogólnie byłam bardzo nieśmiała”, mówi. Sophie miała bardzo ciężkie, bolesne miesiączki i lekarze powiedzieli jej, że ze względu na swoją wagę nie może brać tabletek.

W 2018 Sophie powiedziała lekarzowi, że podejrzewa PCOS. Na szczęście lekarz ogólny potraktował ją poważnie i wysłał na badanie USG, które okazało się jasne. „Nic więcej nie zostało zrobione”, mówi. „Po prostu przypuszczałem, że oznacza to koniec drogi i kontynuowałem to normalnie, zakładając, że miałem jakiś rodzaj nierównowagi hormonalnej.”

W tym roku Sophie rozmawiała o problemach związanych z okresem z przyjaciółmi, którzy zasugerowali, że Sophie może mieć niedobór progesteronu, więc poprosiła o badanie krwi od swojego lekarza. Początkowo lekarz zaaranżował, by Sophie miała taki razem z USG. „Zdiagnozowała u mnie PCOS wyłącznie na podstawie wyników mojego badania krwi — mój poziom testosteronu był sposób out – co jest dobrą rzeczą, ponieważ badanie USG wróciło do normy (chociaż znaleźli mięśniaka)”, mówi. Mięśniak to nienowotworowy wzrost, który może rozwinąć się w macicy lub wokół niej.

Sophie będzie miała coroczne testy na cukrzycę. Po diagnozie, czuje się uspokojona, aby wiedzieć, ” mój instynkt miał rację przez cały czas.”Z perspektywy czasu uważa, że powinna była pójść do lekarza wcześniej. „Po prostu założyłam, że wszyscy mamy problemy z miesiączkami”, mówi. „Powinienem był też mocniej walczyć, kiedy ostatnio nie robili badania krwi. Powinienem był zrobić badania.”

Sophie feels frustrated, że lekarz nie zalecił jej wcześniejszego badania krwi. „Mam wrażenie, że zdrowie kobiet można łatwo wytłumaczyć innymi rzeczami, szczególnie gdy masz nadwagę” – mówi. „Musiałem walczyć o przeprowadzenie odpowiednich testów, ale po ich wykonaniu czuję, że sprawy posunęły się dość szybko i we właściwym kierunku.”Mając to na uwadze, nie miała żadnego wsparcia ze strony lekarza ogólnego.

PCOS wywarło ogromny wpływ na życie Sophie. „To poważnie wpłynęło na moją pewność siebie i czuję, że jest nierozerwalnie związane z moim lękiem i depresją”, mówi. „Przerzedzone włosy na mojej głowie sprawiły, że jestem naprawdę smutny i świadomy siebie, chociaż odkryłem, że przyjmowanie suplementów witaminy D trochę pomogło. Zarost na twarzy jest w tej chwili do opanowania, ponieważ mogę go utrzymać i udało mi się znaleźć przyzwoite produkty, które pomogą mi zarządzać trądzikiem” – dodaje. „Mam wrażenie, że PCOS nieświadomie wpłynęło na tak wiele mojego życia i tak wiele ma teraz sens.”

„Jesteśmy po prostu uwarunkowani, aby wierzyć, że ból i dyskomfort są normalne.”

Główny wpływ miała ciężkość miesiączki, z wyniszczającym bólem i nudnościami. „Kiedy byłam młodsza i mniej dobra w zarządzaniu nimi, często krwawiłam przez moje ubrania, ponieważ nie używałam odpowiednich produktów”, mówi. „Muszę spać na kołdrze na materacu, aby zapobiec plamom, nie lubię spać gdzie indziej, gdy jestem na miesiączce, chociaż mam lepsze radzenie sobie z tym teraz jestem starszy i odkryłem spodnie z okresu!”

Sophie mogła nigdy nie zdać sobie sprawy, że ma PCOS, gdyby nie wróciła do GP. „W przypadku zdrowia kobiet nacisk kładzie się na jednostkę, aby wiedziała, że coś jest nie tak i działała instynktownie”, mówi. „Jesteśmy po prostu uwarunkowani, aby wierzyć, że ból i dyskomfort są normalne. Nie każdy będzie walczył o diagnozę.”

Total
0
Shares
Related Posts