Niezależnie od tego, czy nazywasz to blogowaniem, czy nie, treści Online nadal rządzą

Co jeśli większość świata biznesu przestanie jutro blogować?

Możesz też przestać?

Nie, gdyby tak się stało, znalazłbyś się na życiowej okazji. Serwisy społecznościowe eksplodowałyby polubieniami i retweetami oraz pinami i + 1 Twoimi oryginalnymi treściami przez cały dzień.

Dlatego coroczne twierdzenie “blogowanie jest martwe” jest tak głupie. Nawet gdyby to była prawda, twoja ciągła produkcja treści zdominowałaby sieć pod każdym względem.

Tak więc, zamiast martwić się o najnowszy deklarowany trend lub alarmujący spadek chwili, trzymaj kurs.

Tworzenie oryginalnych treści to teraźniejszość — i przyszłość-marketingu internetowego.

W tym odcinku omawiamy z Brianem Clarkiem:

  • Czy blogowanie osiągnęło szczyt?
  • Jasna przyszłość marketingu online
  • Czego chce Twitter i jak go dać
  • Czy pole gry online jest naprawdę równe?
  • Dlaczego nie ma znaczenia (w ogóle) czy” blogowanie ” umiera
  • Na czym obecnie koncentrują się nawet największe marki

Naciśnij Flash player poniżej, aby posłuchać teraz:


[transkrypcja]

Proszę zauważyć, że ten transkrypt został lekko edytowany dla jasności i gramatyki.

________________

Robert:To jest Marketing internetowy dla inteligentnych ludzi Radia. Jestem Robert Bruce z Brianem Clarkiem.

Ten program radiowy jest dostarczany przez Marketing internetowy dla inteligentnych ludzi, który, jeśli jeszcze nie słyszałeś, jest naszym kursem marketingu online, który dostarczamy prosto do twojej skrzynki e-mail. Kurs zawiera 20 bardzo przydatnych wiadomości e-mail obejmujących wszystko, od content marketingu, przez e-mail marketing, po podstawy dobrej etykiety telefonicznej na podcastach (śmiech, telefon domowy dzwoni).

Jeśli chcesz przyspieszyć działania marketingowe online, Jeśli chcesz pominąć dużą część krzywej uczenia się z tymi wszystkimi rzeczami, jeśli chcesz dowiedzieć się, jak korzystać z internetowych strategii marketingowych i taktyk, które faktycznie działają, wsiadaj do autobusu. Zapisz się. To całkowicie za darmo! Jeśli chcesz, to proste. Przejdź do Copyblogger.com przewiń w dół do mniej więcej połowy strony głównej, gdzie zobaczysz nagłówek “chwyć nasz darmowy kurs marketingu internetowego 20” upuść swój adres e-mail do małego pudełka, a my zajmiemy się resztą za Ciebie.

Czy blogowanie jest martwe … znowu?

Robert: Brian, pozwól, że ci coś poczytam. Cytuję: “wykorzystanie blogów mogło osiągnąć szczyt jako podstawowe narzędzie mediów społecznościowych w amerykańskim świecie biznesu. Nowe dane pokazują, że po raz pierwszy od 2007 r.blogowanie maleje wśród Inc. 500 firm.”

To od nory Barnes, University of Massachusetts, badacz Dartmouth, z nowego badania dotyczącego działalności online Inc. 500 firm. W skrócie, badanie zasadniczo stwierdza, że coraz więcej z tych większych firm porzuca własne nieruchomości online, własne strony internetowe i / lub blogi, na rzecz serwisów społecznościowych, takich jak Facebook i Twitter. Co o tym myślisz?

Brian: Myślę, że to skok. To ciekawe, czytałem o tym badaniu wczoraj, we wtorek, i nie myślałem o tym zbyt wiele, ponieważ dowiedziałem się o tym badaniu z bardzo wyważonego i analitycznego artykułu, który naprawdę zagłębił się w to, co zostało powiedziane i rzeczywistość, a potem powiedziałem: “OK, nic wielkiego.”

Następnego dnia wszyscy się o to bronią. ReadWriteWeb po prostu opublikował te twierdzenia, nikogo innego, bez żadnych pytań. A ja lubię ReadWriteWeb, więc trochę się przestraszyłem, zwłaszcza, że tak się składa, że to także blog.

Następnie inni ludzie blogują, a adwokaci odpalają, mówiąc to i tamto, niektóre z nich są dobre i humorystyczne, ale chodzi o to, i zobaczę, czy uda mi się znaleźć ten artykuł, ponieważ nawet nie pamiętam, gdzie go czytałem w tym momencie, Inc. 500 zmian rocznie.

To nie tylko te same 500 firm z roku na rok, to zmienia się znacznie bardziej niż mogłoby się wydawać. To była pierwsza rzecz, na którą zwrócono uwagę, że nie porównujesz jabłek do jabłek, ponieważ nie są to te same firmy, więc możesz tylko powiedzieć: “z tych firm mniej bloguje korporacyjnie”, a nie, że inni ją porzucili. To ważne.

Drugą rzeczą jest to, że badanie wskazuje nawet, że niektóre firmy po prostu nie będą blogować, jak rządowe firmy usługowe i firmy budowlane. To byłoby śmieszne, prawda? Rządowe firmy usługowe dostają rządowe kontrakty, które są ich modelem biznesowym i ponownie artykuł wskazał, że ze względu na ekonomiczny plan stymulacyjny Obamy, włączenie większej liczby rządowych firm usługowych do Inc. 500 było wynikiem naturalnym.

Więc firmy, które nie muszą blogować, są bardziej widoczne w 500 w tym roku. Jeśli spojrzysz na to w ten sposób, nie jestem pewien, czy badanie naprawdę mówi cokolwiek o korporacyjnym blogowaniu.

Robert: Mówisz, że 1) to nie jest statyczne, Inc. 500 nie jest listą statyczną. Nowe firmy przychodzą cały czas z różnych powodów i 2) to nie powinno być zmartwieniem, ponieważ, jak mówisz, w wielu z tych firm niekoniecznie jest potrzeba … cóż, istnieje potrzeba content marketingu, ale nie są tym zainteresowani.

Jasna przyszłość marketingu online

Brian: Niektóre firmy po prostu nie mają takiej potrzeby. Mam kumpla z liceum, który produkuje te gigantyczne sprężyny do ciężkich maszyn. to najbardziej strasznie nudny biznes, ale dostają te ogromne Kontrakty rządowe i radzi sobie bardzo dobrze. Nie będzie blogował. On nawet nie rozumie, co robię. Nie o to chodzi, ponieważ istnieje wiele firm, które mogą z tego skorzystać.

Ale naprawdę poruszasz ważną rzecz, czyli to, że nie chodzi o korporacyjne blogowanie. Większość blogów korporacyjnych jest okropna, ponieważ z jednej strony są korporacyjne, a z drugiej strony idea tego, co ludzie na poziomie C uważali za Blog, w większości przypadków była naprawdę zła. Blog stał się komunikatami prasowymi i suchym dryblingiem o firmie, zamiast skupiać się na potencjalnych klientach lub jakimkolwiek modelu biznesowym.

Słyszysz zupełnie inną historię o samej treści, a ja mówię o treści internetowej. Ostatnim razem, gdy zajmowaliśmy się sprawą “blogowanie jest martwe”, właśnie powiedziałem

“Ok, nazwijmy to content marketingiem, tak lepiej? Dobrze. Teraz używaj WordPressa i rób to, co robisz, po prostu nie musisz nazywać tego blogowaniem”.

Nie sądzę, aby Wiele osób nazywało to już blogowaniem, a WordPress jest bardziej funkcjonalnym pełnym CMS. Budujemy z tego wszystkie nasze witryny, niezależnie od tego, czy jest zaangażowany blog, czy nie.

Spójrzmy na inny raport, który został wydany wczoraj na temat obaw CMO, szefowie marketingu, jeśli chodzi o rozwój cyfrowy. Wśród wielu interesujących punktów numer jeden, którego potrzebują, aby rozwijać się w świecie online, to Treści udostępniane.

Bingo!

Do tej pory w tym roku spędzam mnóstwo czasu rozmawiając z agencją i konsultując ludzi, którzy są na pierwszej linii z wszystkimi dużymi markami, a marketing treści jest wściekły. Teraz to rozumieją.

Ponownie, jest to cała mieszanka rzeczy, ale chodzi przede wszystkim o treści, które są rozpowszechniane w mediach społecznościowych, a następnie oczywiście otrzymujesz długoterminowe korzyści z rankingów w wyszukiwarkach.
Google wyjaśnił, że sygnały społecznościowe są ważniejsze niż kiedykolwiek. Tak więc historia, którą słyszysz z tego raportu “korporacyjne blogowanie umiera”, może być rzeczywiście dokładna, ponieważ nie mówią o blogowaniu, ale mówią o budowaniu stron internetowych skoncentrowanych na treści. Tak naprawdę to tylko nomenklatura.

Dlaczego główne marki zachowują się jak firmy medialne

Copyblogger dla niektórych nie wygląda jak blog, prawda?

Tak naprawdę, to, co się tutaj dzieje, to to, że duże marki budują samodzielne witryny z treściami, wiele razy na WordPress, ponieważ ludzie agencji powiedzą im, aby je przyjęli. W końcu myślą i zachowują się jak firmy medialne.

Mówiąc o firmach, których nigdy byś się nie spodziewał, takich jak Procter & Gamble, oczywiście wiemy, że zawsze interesowały się treściami. A co z Cloroxem, Tide i Coca-Colą, których profilowaliśmy podczas ich wielkiego przejścia do content Marketingu? Ale to dlatego, że to działa i nie myślą o uderzaniu bloga na swoją korporacyjną stronę, chociaż Clorox na przykład ma całą sekcję blogów, nie jeden blog, nie Blog korporacyjny, ale treści skoncentrowane na konsumentach, i są one wykonywane jako blogi.

Nie musi tak być, Procter & Gamble nie ma nawet nic o nich poza tym, że jest sponsorem na swojej stronie “człowiek domu”. Jest to samodzielna witryna z treściami produkowana przez Procter & Gamble.

Więc to właśnie widzicie. Niektóre firmy budują Indywidualne zasoby medialne często wiele z nich 10, 20 niektóre firmy, będziesz zaskoczony, jak w przestrzeni podróży, mają setki niszowych witryn, które są właścicielami.

Czy pole gry online jest naprawdę równe?

Robert: Rozmawialiśmy krótko o tym jakiś czas temu i jest to jedna z moich ulubionych historii, ale aby dać ludziom trochę kontekstu, porozmawiajmy przez chwilę o Procter & Gamble. W przeszłości można to nazwać ich content marketingiem z przeszłości i tym, co robią trochę w przyszłości lub robią teraz i w przyszłości. Jest to firma, która ma miliony dolarów, które mogą przeznaczyć na tradycyjną reklamę za pomocą wszelkiego rodzaju mediów i nadal to robią.

Ale są też, i jestem rozdarty tutaj, bo naprawdę chcę mówić o Coca-Cola będzie wszystko, jak rozmawialiśmy kilka tygodni temu, świetny artykuł, ale Procter & Gamble tylko skrócona wersja, jeśli chcesz. Jaka była stara decyzja, którą podjęli dziesiątki lat temu, a potem jak to wygląda teraz, gdy robią dzisiaj? Żeby pokazać ludziom, jak to wygląda w prawdziwym świecie.

Brian: Rozmawialiśmy już o tym w programie, ale wynaleźli telenowelę w radiu jako sposób na dotarcie do gospodyń domowych z czasów depresji. zrobili to poprzez serial, wiesz, Pokazywanie się co tydzień, dowiadywanie się, co się dzieje, wieszaki na klify, dramat rodzinny, tego typu rzeczy.

Potem oczywiście wraz z pojawieniem się Telewizji zrobili ten ruch, do lat 70-tych telenowele były najbardziej lukratywną formą telewizji na świecie, a dwa z najbardziej popularnych programów zostały faktycznie wyprodukowane przez Procter & Gamble przez oddzielny dział o nazwie Procter & Gamble Productions.

Większość tego, co wydarzyło się od tych wczesnych dni, to się zmieniło i nie było firm produkujących własne treści, po prostu poszły z reklamą. Podczas złotej ery reklamy ludzie, którzy wydali najwięcej pieniędzy, dosłownie ją zmiażdżyli, a Procter & Gamble też to zrobił.

Ale oni naprawdę brali z obu stron; szli bezpośrednio do swojej grupy docelowej z telenowelami wykorzystującymi Nowe media, takie jak radio i telewizja. Oczywiście, potem byli marką reklamującą wazoo, jak również, ponieważ byli mistrzami w tej grze.

Ale żyjemy teraz w innym świecie, więc teraz Procter & Gamble nie ma oper mydlanych, które maleją popularnością, teraz budują niszowe witryny z treściami, w tym przypadku dla mężczyzn, nie gospodyń domowych, domowników. Mężowie domu, jakkolwiek to nazwiesz. To ciekawa adaptacja z czasów, prawda?

Robert: Te strony z treściami, te niszowe strony wyglądają bardzo podobnie do tego, co robimy, nie w treści oczywiście, ale pod względem struktury i sposobu, w jaki je produkują i umieszczają.

Brian: Jasne, to znaczy, główne serwisy medialne są teraz społecznościowe i wiele blogów przekształciło się w coś większego, jeśli biznes to dyktuje.

Mam na myśli wszystko od Mashable, który jest niesamowitą historią, blog rozpoczęty przez 23-latka, teraz dużą firmę medialną. Więc rzeczy ewoluują tam, gdzie nie ma naprawdę starych i nowych mediów, jest po prostu wielki bałagan mediów.
Fajne jest to, że mogę zbudować stronę, która buduje biznes tak samo jak Proctor & Gamble, tak samo jak Time Warner. Teraz wszyscy jesteśmy mediami.

Dlaczego nie ma znaczenia (w ogóle) czy” blogowanie ” umiera

Robert: Jeśli niektóre z tych firm nie chcą się angażować w tworzenie świetnych treści, co im powiesz?

Brian: Nie obchodzi mnie to. Z tego, co słyszę, w content marketingu jest wystarczająco dużo wyjątkowego rozmachu, że wokół niego buduje się cała branża i nie odchodzi. Po prostu nie.

Media społecznościowe same w sobie to tylko internet i prędzej czy później przestaniemy mówić o tym jako o rozróżnieniu, prawda? Treść działa, więc Lisa Barone napisała responsywny post do artykułu ReadWriteWeb i w zasadzie to był jej kąt, lubi “nie chcesz blogować, kogo to obchodzi, oto, co tracisz, jeśli nie”, a ona po prostu przeszła dziesięć największych korzyści. Ludzie udostępniają treści.

Kolejny raport, który właśnie wyszedł, znalazł najlepszy sposób na wykorzystanie Twittera, to udostępnianie treści. Zasadniczo oznacza to, że twórcy treści czerpią największe korzyści, Mimo że inni są kuratorami i uczestnikami. Zasadniczo jej argument był “w porządku, nie bloguj, nie obchodzi mnie to” i zgadzam się z nią, że jest wystarczająco dużo ludzi, którzy dostają treść, niezależnie od tego, czy nazywasz to blogowaniem, czy nie, że to po prostu nie ma znaczenia.

Są firmy, które są tylko Facebook; dobre dla Ciebie. Jak Zuckerberg się wycofa i znowu zmienią Zasady, baw się dobrze, mam swoją stronę i jeśli ktoś ma zamiar to spieprzyć to będę ja, a nie Zuckerberg.

Szansa dla małych firm

Robert: Tak i to tworzy dość dziurę dla może mniejszych firm, aby przejść przez prawo? Tworzyć świetne treści, docierać do tych klientów i docierać do tych ludzi poprzez content marketing.

Brian: Mam na myśli ludzi, którzy to robią, będą mieli ponadwymiarowe wyniki, będą właścicielami wyników wyszukiwania, będą mieli znacznie większe sieci społecznościowe, ponieważ za każdym razem, gdy ktoś dzieli się Twoimi treściami, jest on wystawiony na działanie całej sieci tej osoby i może, ale nie musi, już Cię znają.

Jeśli wszystko, co masz, to strategia na Facebooku, wszystko, co robisz, to przyciąganie osób, z którymi już robisz interesy lub już cię znasz.

Tak więc dla niektórych wielkich marek może uważają, że to w porządku, co jest niesamowite W content marketingu z mediami społecznościowymi, jednym z punktów Sonia w swoim postu 10 content Marketing Goals, jest to, że konsekwentnie buduje świadomość wśród ludzi, którzy mogą nie wiedzieć, kim jesteś. Oczywiście z małą firmą, która może mieć niesamowity wpływ i dosłownie budować firmę, tak jak to miało miejsce z Copyblogger. Duże firmy wyraźnie się w to wkraczają.

Czego chce Twitter

Robert: Wspomniałeś o tym, mamy mało czasu tutaj, ale poruszyłeś to nowe badanie Carnegie Mellon, które podkreśla to, co mówiliśmy od lat o wyłącznym korzystaniu z tych portali społecznościowych, a cytatem, który wyciągnąłeś na Twitterze, było to, że ekosystem Twittera ceni naukę o nowych treściach, a to trafia bezpośrednio do serca jednego z głównych dyrektorów Copybloggera, którym jest “nie bądź cyfrowym sprzedawcą”.

Brian: Oczywiście, jak wspomniałem przed chwilą, Twitter jest największą siecią dystrybucji treści dla ludzi, którzy tworzą treści. Wszyscy to rozumieją. Twitter nie zaczynał od tego pomysłu, ale tak się stało, ponieważ cofnęli się i pozwolili nam użyć go tak, jak chcieliśmy, jaki mieli wybór?

Interesujące jest to, że Dick Costolo, dyrektor generalny Twittera, powiedział, że Twitter nie jest firmą medialną, ponieważ nie tworzy treści. Co jest interesujące, ponieważ wiele z tych firm treści generowanych przez użytkowników prezentuje się jako firmy medialne.

Więc nie wiem, Jeśli jesteś platformą dystrybucji treści, czy nadal nie jesteś firmą medialną? Ale on po prostu zmienił to jako “jesteśmy w branży medialnej, ponieważ, oczywiście, sprzedajemy reklamę”. Ciekawe rozróżnienie, ale tak. Są to treści, które ludzie cenią na Twitterze, są to informacje, chodzi o znajdowanie wiadomości, o znajdowanie przydatnych rzeczy na temat ich zainteresowań, ich branży, cokolwiek.

Dlatego tworzysz treści, ponieważ ci ludzie chcą je udostępniać, chcą je czytać, a następnie możesz nawiązać z nimi bezpośredni związek.

Robert: System dystrybucji jest niczym bez czegoś do dystrybucji.

Brian: Dokładnie.

Jak budowanie odbiorców może budować twój biznes

Robert: Mówiłeś wcześniej o korzystaniu z treści, ale także o powodach budowania odbiorców i korzystania z treści w kontekście budowania odbiorców. Jak to się ma do tych rzeczy,o których dziś mówimy?

Brian: Wracając do postu Sonii z tego tygodnia, który mówił o celach, od generowania leadów, ustanawiania zaufania i relacji i rzeczy, które były tradycyjną reklamą lub copywritingiem, takie jak przezwyciężanie zastrzeżeń i wyrażanie korzyści, wszystko to można zrobić w znacznie bardziej przyjazny i użyteczny sposób z upływem czasu dzięki treściom.

Ale ten, na którym skupiła się w punkcie dziewiątym, “rozwijanie nowych pomysłów biznesowych”, będę mówił o tym szczegółowo, ponieważ znowu tak zbudowaliśmy firmę. Najpierw mieliśmy widownię, a potem słuchaliśmy, oglądaliśmy, niekoniecznie ankietowaliśmy czy pytaliśmy, ale oglądaliśmy, a potem, raz za razem, zastanawialiśmy się, czego ludzie chcą i za co faktycznie zapłacą, bo to rozwiązało problem.

To mój projekt na ten rok, więcej o nim usłyszycie, czy to wystarczająco tajemnicze?

Robert: Jestem zainteresowany.

Brian: Masz niesprawiedliwe stanowisko.

Robert: Rozejrzę się, zanim to upublicznisz.

Brian: Jasne!

Co to oznacza dla Ciebie

Robert: Więc co jest dobrym zabiegiem na to wszystko? Dla kogoś, kto przegląda te artykuły i te badania, robi content marketing, bloguje, umieszcza treści na swoich stronach internetowych, co to dla niego oznacza?

Brian: Zasadniczo oznacza to, że treść jest tym, czego chcą ludzie. Nie chcą reklam, chcą treści, które rozwiązują problem. To sprawiło, że wielu bardzo mądrych ludzi w końcu dostrzegło światło, że rzeczywiście muszą być firmami marketingu cyfrowego, a w rzeczywistości wiele dużych marek naprawdę to lubi. Spoko, nie? Każdy chce być własną wersją wujka Ruperta Murdocha.

Dla małych facetów, oczywiście, wszyscy lubimy budować nasze firmy, ale istnieją pewne korzyści poboczne z posiadania publiczności, fanów, ludzi, którzy nie mogą się doczekać, aby usłyszeć od ciebie, zamiast podkręcać nos, gdy zobaczą kolejną z Twoich reklam.

Taka jest umowa; to działa teraz w marketingu online i marketingu w ogóle, więc weź się w tym. To całkiem zabawne. Jeśli nie jesteś pisarzem lub twórcą treści, wymyślić sposób na partnera, zatrudnić, przekupić, cokolwiek, musisz zebrać zespół i zachowywać się jak producent.

Robert: Muszę się stąd wydostać, aby zrobić trochę pisania i edycji nowych treści, które oczywiście pojawią się na Copyblogger.com wkrótce. Dzięki za wysłuchanie wszystkich i Pana Clarka, jak zawsze, ratujcie Ferrisa!

Brian: Proszę!!

[/transcript]

Inne opcje odsłuchu:

  • Kliknij tutaj aby pobrać mp3 | 25,1 MB | 20:49
  • Kliknij tutaj, aby subskrybować przez iTunes
  • Kliknij tutaj, aby uzyskać kanał RSS (non iTunes)
  • Kliknij tutaj, aby zobaczyć archiwum

The Show Notes:

  • Marketing internetowy dla inteligentnych ludzi kurs (bezpłatny)
  • Spadki blogów w całej Polsce 500
  • Czy blogi firmowe naprawdę upadają? Może nie.…
  • Content Marketing 101
  • Dlaczego chcesz być ostatnim blogiem
  • Be Better at Twitter: The Definitive, Data-Driven Guide
  • 10 Celów Content Marketingowych, Które Warto Realizować
  • Nie klikaj tego linku
  • Wyszliśmy z budynku z Girl Talk

O autorze: Robert Bruce jest głównym copywriterem Copyblogger Media i rezydentem odludka.

Total
0
Shares
Related Posts