Jestem twoim czytelnikiem.
Dzięki za darmową treść, ale nie obchodzi mnie to.
Twoje darmowe treści są bezwartościowe, ponieważ treści o ty jest bezwartościowe dla na.
Halo … czy to jest włączone?
Marketing Egoistyczny
Jesteśmy egoistyczną bandą, prawda?
Uwielbiamy rozmawiać o sobie. Chcemy powiedzieć ludziom, jacy jesteśmy wspaniali i bełkotać o tym, jak bardzo nas potrzebują.
Bezsensownie opowiadamy o naszych innowacyjnych produktach i doskonałych usługach. Wszyscy jesteśmy dla siebie.
Napiwek? Nie dbają o nas.
Dbają o siebie.
Porozmawiajmy o Tobie
Aby treść była skuteczna, musi dotyczyć „Ciebie „(jak w nich), a nie” nas ” (jak w Twojej firmie). Większość firm się myli, a każde zdanie (lub prawie) zaczyna się od ” My.”
„Robimy to. Oferujemy to. My, my, my…” całą drogę do domu.
Reklamowanie własnych cech i wielkości ma swoje miejsce, ale może być również ogromnym błędem.
Chcesz tego uniknąć?
Odwróć to nastawienie o 180 stopni. Skieruj całą swoją uwagę na perspektywę.
Jaka jest zasada numer jeden angażowania ludzi w rozmowę?
Nic nie mów. na im; mówić o firmie oni. Ludzie uwielbiają dyskutować o sobie. Uwielbiają słuchać o sobie jeszcze bardziej. Chcą czuć, jakby komuś zależało … ktoś, kto ich słucha i uznaje.
Ludzie chcą cię usłyszeć oni.
Ty i Ja = „My”
Dobrą sztuczką jest napisanie treści tak, jakbyś zwracał się bezpośrednio do czytelników, skupiając się na ich pragnieniach i potrzebach. Nie schlebiaj swojemu ego, pisząc chełpliwe opisy Ciebie i Twojej firmy. Pokaż ludziom, że słuchasz.
Napisz dla osoby po drugiej stronie monitora.
Rozumiesz. Czujesz ból. Znasz cierpienie…i teraz możesz zaoferować rozwiązanie.
I tu pojawia się „my”. Po ustaleniu „ty” łatwiej jest zaangażować czytelnika i przejść do ” my.”
Razem ty i czytelnik stajecie się zespołem. Razem rozwiązujecie problem.
Zmienimy twoje życie (razem). Osiągniesz swoje cele (z naszą pomocą).
Ok, teraz słucham. 🙂