Zatrzymaj się i pomyśl o czymś przez chwilę.
Spróbuj zapamiętać, kiedy ostatnio odwiedziłeś witrynę, która miała dobrą, solidną treść, ale czytała się jak podręcznik techniczny. Mówię rzeczowo i pomocnie, ale niezbyt przekonująco.
Może chciałeś wiedzieć, jak rozłączać świece zapłonowe. Szukałeś, śledziłeś linki i znalazłeś blog docelowy, który powiedział Ci, jak zrobić dokładnie to, co chcesz zrobić. Instrukcje i Strona jako całość były suche, ale bardzo pouczające. Czytałeś, notowałeś, a potem wyszedłeś i użyłeś tego, czego się nauczyłeś.
Co dalej? Cóż, zakładając, że nie jesteś prawdziwym wielbicielem samochodów, twój problem został rozwiązany, gdy skończyłeś gapiąc te świece zapłonowe. Nie potrzebowałeś więcej wskazówek, więc ruszyłeś dalej.
Strony, które wzbudzają nasze zainteresowanie
Teraz zastanów się, kiedy ostatnio coś na stronie naprawdę Cię zainteresowało — niezależnie od tematu.
Może blogerka napisała emocjonalny artykuł o tym, jak nigdy nie widzi swoich dzieci ze względu na swoją pracę i zdeterminowana, aby znaleźć sposób na pracę w domu, aby mogła je więcej widzieć. Może pisarz był wnikliwym dziwakiem, mówiącym różne dziwne rzeczy, które skłoniły cię do myślenia. A może to, co przeczytałeś, rozśmieszyło Cię na głos.
Czy wróciłeś do że miejsce? Zakładając, że temat był dla ciebie istotny, jest spora szansa, że to zrobiłeś.
Byłeś ciekaw, czy blogerka odejdzie z pracy. Zastanawiałeś się, czy przeczytasz więcej dziwacznych myślicieli. Miałeś nadzieję, że znajdziesz więcej powodów do śmiechu.
Wróciłeś, bo byłeś zaintrygowany i emocjonalnie zaangażowany.
Wróciłeś, bo strona była interesująca.
Jeśli chcesz, aby twój blog miał regularnego, oddanego czytelnika, pamiętaj o tym:
Ludzie przychodzą z powodu informacji, które podajesz, ale zwykle zostają tylko wtedy, gdy podasz je w sposób, który ich interesuje.
Oto cztery rzeczy, które sprawią, że ci ludzie wrócą.
1. Uczyć poprzez osobiste doświadczenie
Zastanów się nad wstawieniem się w coś, co w przeciwnym razie mogłoby być czysto merytoryczną lekcją lub zestawem instrukcji krok po kroku. Wystarczy dodać osobisty akcent, aby stworzyć poczucie połączenia między tobą a czytelnikiem.
Jedną osobą, która robi to naprawdę dobrze jest ekspert Obsługi Klienta Steve Curtain. Moim zdaniem Obsługa klienta jest tak samo nieciekawa, jak się robi, ale posty Steve ’ a są dalekie od suchego.
Zamiast dawać punkty, dlaczego Obsługa klienta danej firmy jest dobra lub zła, pisze o codziennych spotkaniach swojej rodziny z różnymi firmami.
Rezultatem jest często zabawna opowieść o zwykłym facecie, który beztrosko porusza się po świecie gwiazd usług i głupich idiotów.
Obsługa klienta? Ciekawe? Tak, Steve ’ owi udaje się dokonać niemożliwego.
2. Zbłądzić z tego, co istotne
Konwencjonalna rada polega na tym, że nasi czytelnicy opuszczą nas, jeśli każde słowo i myśl nie będą dotyczyły głównego tematu naszego bloga.
Ale to nie zawsze prawda. Trochę off-topicowego bełkotu od czasu do czasu pokazuje, że Twoja strona jest człowiekiem, a nie instrukcją obsługi, i sprawi, że czytelnicy będą bardziej zaintrygowani Tobą i tym, co robisz.
Rozważ Post blogerki marketingowej Naomi Dunford o zakleszczeniu pudełka z winem na dłoni.
Czy porzuciła swój temat pisząc ten post? Nie, zawiera lekcję marketingu.
Ale czy ona była człowiekiem, chodziła na styki o delektowanie się winem, między innymi? Tak. I czy to było wciągające? W rzeczywistości był to z łatwością jeden z jej najpopularniejszych postów do tej pory? Znowu tak.
3. Twórz powtarzające się motywy i funkcje
Internet jest duży. Bardzo duży.
Z tego powodu twój blog łatwo czuje się anonimowy dla czytelników. Piszesz coś, oni to czytają; jesteś dwoma statkami przepływającymi w nocy.
Wszystko, co możesz zrobić, aby stworzyć poczucie „wewnątrz” w porównaniu z anonimowym Internetem „Na Zewnątrz”, sprawi, że Twoja strona poczuje się bardziej intymna dla czytelników.
Doskonałym sposobem na to jest regularne, powtarzające się wydarzenia, takie jak konkursy podpisów na materac Policji.
Autor regularnie robi zdjęcie popkulturowe, dodaje do niego swoją twarz i prosi czytelników o podpis. Następnie ogłasza zwycięzcę . . . ale co ważniejsze, śledzi zwycięzców w czasie.
Ludzie wracają, aby przesłać podpis, próbując wyprzedzić następną osobę w rankingu.
4. Pożycz innych ciekawych ludzi
Uwielbiam tę taktykę.
Sam jestem interesujący. Ale mój nowy przyjaciel Charlie Gilkey jest inny.
Starając się więc stworzyć jakąś synergię, nagraliśmy „jam session” i zamieściliśmy go na naszych blogach.
Nasi czytelnicy (i słuchacze) go pokochali. W rzeczywistości pracujemy nad stworzeniem całej serii wspólnych rozmów, z trzecią osobą czasami rzucaną w celu zwiększenia zainteresowania.
Jeśli znasz ludzi w swoim obszarze tematycznym, którzy są interesujący, rozważ zrobienie mini joint-ventures. Możesz wykonywać połączenia, takie jak Charlie I ja, lub możesz wymieniać posty gości, tworzyć produkty pod wspólną marką lub prowadzić sesje pytań i odpowiedzi w duecie. Niektóre z zainteresowań drugiej osoby zetrą się z Tobą, a twoje z nimi.
Pamiętaj, fakty są towarem. Nawet solidne blogi z solidnymi informacjami przyciągną tylko jednorazowych czytelników, jeśli nie są przekonujące. Ludzie przyjdą, przeczytają, nauczą się, rozwiążą ich natychmiastową potrzebę . . . i prawdopodobnie nigdy więcej nie przyjdzie.
Jeśli chcesz, aby ci czytelnicy trzymali się, będziesz potrzebował czegoś więcej niż faktów i lekcji. Spróbuj tchnąć swój temat w ludzkie zainteresowania, a może ci ludzie wrócą po więcej.
O autorze: Johnny B. Truant jest interesujący głównie dlatego, że jest dokładnie taki jak Morfeusz. Możesz połączyć się z nim na Twitterze, ale może nie powinieneś, jeśli jesteś całkowicie nudny i nudny.