Sprzedaj.
Sprzedaż.
Sprzedaż.
Niezbyt popularne słowa, Prawda?
Szczerze mówiąc, początkowo nie byłem pewien, czy zostanę wygnany z blogosfery za odważne użycie słowa „sprzedaj” w moim sloganie.
Nawet „marketing” to brzydkie słowo.
Teraz jest to „unmarketing” lub zupełnie nowe szalone słowo.
Jak wyciek.
I nawet nie ośmielaj się mówić „Marketing wirusowy” wokół Pinko Marketer Tara Hunt:
Każdy, kto nawet używa słowa „wirusowy”, powinien zostać wyciągnięty na ulice i brutalnie zastrzelony…
O rany.
Jak na Grupę popierającą autentyczność i przejrzystość, ci ludzie spędzają dużo czasu próbując zatuszować to, co robią na życie.
Sprzedają.
I wszyscy modlą się, aby ich pomysły stały się wirusowe.
Niektórzy mogą czuć, że to kwalifikuje się jako hipokryzja z ich strony.
Nie, Nie bardzo.
To tylko sprzedaż.
Jeśli widzowie nie lubią słowa, Znajdź takie, które im się podoba.
Więc, przypuszczam, że powinienem iść dalej I „zmienić markę” słowa sprzedaj siebie.
Przemyślę to przez weekend.
Mam nadzieję, że ci się spodoba.
Subskrybuj Copyblogger dzisiaj!